Kilka słów o szpilkach

O szpilkach – butach na cienkim, długim obcasie krążą popularne w społeczeństwie stereotypy. Uważane są za atrybut kobiecości, element seksapilu. Noga wygląda w nich smukło, są symbolem elegancji, wytwornego stylu, wielkiego świata celebrytów. Sklepy obuwnicze eksponują szpilki na najbardziej widocznych miejscach, bo zdają sobie sprawę z tego, że ten rodzaj obuwia zawsze spotka się z zainteresowaniem klientów. Szpilki robią wrażenie na każdej kobiecie – są zawsze eleganckie, nieraz bogato zdobione, mienią się kolorami. Niestety, mają kilka wad – są bardzo niewygodne, powodują bóle nóg, przyczyniają się do schorzeń kręgosłupa, a poza tym nie da się w nich chodzić dłużej niż kilkanaście minut, raczej nie wytrzyma się w tego typu obuwiu ośmiu godzin w pracy. Ich wady dla wielu użytkowniczek nie mają żadnego znaczenia – najważniejsze jest dla nich to nogi wydają się dłuższe, a buty rewelacyjnie prezentują się w towarzystwie sukienki. Nie ma specjalnego znaczenia, czy ubieramy sukienkę do pracy, czy na wieczorowe wyjście – szpilki podkreślą jej walor. Buty, typu szpilki optycznie wydłużają nogi, co sprawia, że zyskujemy kilka centymetrów na wzroście. Specjaliści od wizerunku uważają, że chodzenie w szpilkach nie jest dramatem, można nauczyć się techniki chodzenia. Wtedy ból nóg będzie mniejszy, a nogi nie będą tak szybko odczuwały zmęczenia. Naukę chodzenia na szpilkach należy rozpocząć od zakupu odpowiednich butów – idealne szpilki powinny być wykonane ze skóry. Skóra po pewnym czasie dopasowuje się do stopy, więc nie należy kupować zbyt luźnych szpilek. Często okazuje się, że szpilki o rozmiar mniejsze niż inne buty świetnie sprawdzają się – lepiej układają się do nogi, nie spadają z nóg, nie ocierają. Rozwiązaniem może być noszenie wkładek silikonowych, noga nie męczy się tak szybko. Zanim wyjdziemy z domu w szpilkach, warto w domowym zaciszu poćwiczyć chodzenie – szpilki uruchamiają inne mięsie stóp i pośladków niż wygodne buty na płaskim obcasie. Chodząc na szpilkach trzeba starać się utrzymać prawidłową postawę -inaczej mówiąc nie wolno garbić się. Jest to trudne, zwłaszcza na początku przygody ze szpilkami, bowiem automatycznie pochylamy się do przodu, aby nie stracić równowagi. Po zdjęciu szpilek trzeba pomóc nogom – wykonać masaż stóp, a później wziąć kąpiel, najpierw gorącą, a później na zmianę – raz zimny, raz gorący prysznic. Zmienna temperatura pobudza krążenie krwi i odpręża nogi. Krem nawilżający zapobiega odciskom i wysuszaniu skóry stóp. Szpilki mają w założeniu poprawić wygląd nóg, więc bardzo ważne jest to, aby nogi były zadbane.

Posted by on July 29th, 2013 Comments Off

Buty a naturalne krzywizny stóp

Naukowcy przypuszczają, że pierwsze buty powstały 5000 lat temu, a więc około trzy tysiące lat przed naszą erą.  Stopy człowieka są przystosowane do chodzenia po różnych krzywiznach terenów. W dawnych czasach człowiek z łatwością wspinał się po drzewach, godził po górach. Ludzka stopa nie jest prosta jak strzała, ma swoje naturalne krzywizny. Jest umięśniona i elastyczna, umożliwia ruch, podtrzymuje ciało. W obecnych czasach nie dajemy naszym stopom tylu bodźców, aby mogły rozwijać się. Większość populacji na problemy z płaskostopiem. Problem dotyczy już małych dzieci, od pierwszych swoich kroków mają wkładane na nogi buciki, co jest sporym błędem, bo zaburza proces kształtowania się mięśni stóp. Ze stopami nie obchodzimy się najlepiej. Zarzut dotyczy głównie kobiet. Panowie nie katują swoich stóp butami na wysokim obcasie, wybierają wygodę. Nie sposób nie zauważyć, że reklamy i artykuły internetowe o butach wychwalają pod niebiosa buty na wysokim obcasie, zwracając uwagę na wyszczuplanie nogi, seksowny wygląd, miękkie, skórzane wyściółki, niezwykłe technologie pozwalające stopom oddychać. Tylko na portalach medycznych znajdziemy informacje o skutkach zdrowotnych, jakie mogą się ujawnić po pewnym okresie chodzenia w takich butach. Wiele osób przegląda jedynie blogi i strony o modzie, pomijając informacje od lekarzy. Na blogach o modzie znajdziemy stylizacje, prezentację modeli, zachętę do zakupów, ale nie ma tam obiektywnych wiadomości o butach. Buty na wysokim obcasie powodują, że noga nie jest prawidłowo ułożona, jest w pozycji dalekiej od naturalnej. Pięta jest podniesiona do góry, co sprawia, że zmienia się układ kostny. Palce nie raz są ściśnięte, co źle wpływa na ich wygląd.  Panowie mają nogi w lepszym stanie niż panie. Wynika to z faktu, że kupują buty na płaskim obcasie, w których noga leży prosto, a więc ma zapewniony swobody przepływ krwi. W szpilkach i koturnach, kiedy jest prawie, że w pozycji pionowej przepływ krwi jest utrudniony, co w najlepszym wypadku odczuwamy jako zmęczenie i ból nóg. W sytuacjach skrajnych może dojść nawet do zakrzepu, zwłaszcza w sytuacji, kiedy buty na bardzo wysokim obcasie ubieramy do samolotu lub mamy je na nogach w czasie długiej jazdy samochodem lub jesteśmy palaczkami. W takich sytuacjach następuje zwężenie naczyń krwionośnych i powstaje zakrzep, który może doprowadzić do kalectwa. Na co dzień lepiej unikać butów na wysokich obcasach na rzecz obuwia sportowego i butów na mniejszym obcasie.

Posted by on July 28th, 2013 Comments Off